Strony

piątek, 14 kwietnia 2017

Powrót Sarcasma i reszta ekipy!

   Buenas noches! Czyli kiedy uczycie się hiszpańskiego na własną rękę xd Cieszy mnie niezmiernie Wasza aktywność przy ostatnim poście, liczę, że i tu będzie podobnie, bo mamy (a właściwie mam..) małą niespodziankę!

   Myślę, że zaczniemy od konkretów? Zbliżają się święta Wielkanocne, a właściwie- wczoraj był Wielki Czwartek. Dzisiaj Wielki Piątek.. Dla wszystkich, którzy się przygotowują do niedzieli- ale jednak znaleźli chwilę by tu wpaść, chciałabym życzyć byście spędzili je jak najlepiej, w gronie bliskich Wam osób :).
Proszę wziąć pod uwagę, że życzenia są skierowane do osób obchodzących te święta.


Uwielbiam gdy z jednej strony jest słońce,
a z drugiej burzowe chmury :D.

Powróciły do mnie modele od Ann, z jednych jestem zadowolona bardziej, z innych mnie. Patrząc nie patrząc, to właśnie percha podoba mi się najbardziej. Warto by wspomnieć jakie konie to są, ponieważ tylko dwóch z nich mam fotę.

Burza na tle chmur burzowych ;).
Dawno nie było samych nóżek ;).

Na robotę poszły dwa fryzy- ogier i klacz (starsze, wycofane Schleich'y), arabek SM, klacz dartmoor i percha- ale te dwie widzicie na zdjęciach.


Jak już wspominałam we wcześniejszych postach, nie wszystkie ze mną zostaną, przynajmniej nie na cały czas. Na chwilkę obecną siedzą u mnie wszystkie :). Szykować na pewno będę dokładniejszy post- aczkolwiek najprawdopodobniej na weebly, gdzie pozwolę sobie dodać tryliard zdjęć i jak najwięcej podpisów. Aczkolwiek najpierw muszę zamówić tło- zielone za bardzo odbija się na modelach, co przypadło mi do przeżycia przy robieniu zdjęć Bal ;).

Arabella,
domyśla się ktoś może skąd to imię? ;)

Nie ukrywam, że tinkery przewyższały część z tych koni, nie wszystkie, bo nie wszystkie, ale tamte zdecydowanie wymiatały względem maści- cieniowania, wykończenia łat i samego całokształtu. 

Fryzka niestety ma lepką warstwę, choć reszta koni jest w porządku. Oczy- to coś nad czym warto jeszcze autorce popracować, choć percha ma je naprawdę, naprawdę fajne. Ogólnie to co mnie korciło by wspomnieć- napisałam autorce i to najważniejsze :).

I mimo kilku wad- naprawdę cieszy mnie, że się u mnie znalazły.


Z tych modeli tylko dwie kobyłki mają imiona- Arabella, czyli tak właściwie tytuł jednego z utworów Arctic Monkeys. Burza (czyt. B-u-r-z-a, nie B-u-rz-a, chyba do zrozumienia xd) czyli coś co mi wpadło właśnie na tej sesyjce :).

A kogo my tam mamy w tle?

Model z którego cieszę się niezmiernie. Grubasek- czyli dla przypomnienia, pierwszy model Artist Resin, jaki się u mnie pojawił- wrócił już z malowania. (A żeby tego było mało, nie sam!). W wersji białej prezentował się bardzo dobrze, po nabraniu kolorów wygląda już naprawdę niesamowicie.


Na nabieranie kolorków pojechał do Patrycji, która posiada naprawdę spory talent. Żałuję jednak, że zdjęcia nie są zbyt dobre, umyka kilka detali.



Muszę wybrać się na jakieś poważniejsze fotki, smutam gdy zasypuję Was takimi-nijakimi. Zwłaszcza gdy nie mogę pokazać jak piękny jest model.

Konio już przed malowaniem otrzymał imię Sarcasmo, po malowaniu jakoś weny nie mam by to zmieniać, podoba mi się :).


Już jakiś czas wcześniej morganek, również przemalowany przez Patrycję, mógł być uznawany za mojego. Przyjechał jednak wraz z ziemniaczkiem, więc nie było jak go pokazać.


Sam mold naprawdę lubię (choć o ironię- dosłownie o milimetr za wysoki, przez co nie jest w stanie stać na jednej z półek..xd). Malowanie firmowe- gniade również nie było złe. Niemniej, to oczywiście bije je na głowę.


Patrząc nie patrząc, morgan imię też dostał- Revelation Dance. Imię może być trochę pogmatwane, gdy chcecie je przetłumaczyć na nasz- więc tego nie polecam. Jest dwuczłonowe- Revelation to tytuł (bo jakże by inaczej) jednego z utworów Black Veil Brides, Dance pochodzi od tytułu innego- tym razem, samego And'ego Black'a. Ogólnie, możecie się tutaj coraz więcej dowiedzieć o moich gustach muzycznych i ulubionych wykonawcach, hah.

Tylko czekać, aż Wam Mozarta wcisnę. 

 
Dobra, nie ukrywajmy, wszyscy czekali właśnie na to.

Niemniej, warunki też jakieś być muszą. Czyli to co zawsze:
a) Zgłosić się proszę pod tym postem- przy innych nie będę brała pod uwagę- dodając link do bloga, oraz postu 'konkursowego';
b) Miło, gdyby ten blog dotyczył w jakiś sposób koni lub modeli, nie jest to jednak obowiązkiem. Blogi założone tylko na potrzeby losowań- nie będą brały udziału w candy;
c) Post konkursowy, powinien znaleźć się na Waszym blogu- wraz z linkiem do bloga "Kopytna Pasja" (tak, czyli tego), linku do tego posta, by łatwiej było znaleźć dla chętnych, oraz banerkiem, który widzicie u góry.

Nic trudnego, prawda? Data, chociaż widnieje na obrazku- zgłoszenia przyjmowane będą tylko do 28 kwietnia tego roku. Wysyłka (o ile do tego czasu dostanę adres od wygranego), nastąpi pierwszego maja. Wyniki powinny być już 29.04., chyba, że z przyczyn ode mnie niezależnych nie uda mi się tego zrealizować.

Do wygrania paczka od Zająca!
Dla tych któzy znają moje nazwisko, nasuwa się już jeden wniosek.
Niemniej, nagrodę mam już przygotowaną, jeśli jednak będziemy lecieć z aktywnością tak jak było ostatnio, może uda mi się dodać coś więcej :>.

Ja prezentów "od Zajączka"/"na Wielkanoc" nigdy nie dostawałam, może jednak ktoś by chciał? Niemniej, zapraszam tak czy siak :).

Pozdraiwam!
~Zafira

PS miło, jeśli jednak pojawią się tu komentarze odnośnie reszty postu,
nie tylko candy :P.













23 komentarze:

  1. Ach, niezmiernie się cieszę, że modele się podobają :D Bardzo fajnie widzieć je odnowione! Obecnie jednak malowanie mi się przejadło i wyszłam z wprawy :p Gratulacje ziemniaka, idealnie mu w tej maści.
    Pozdrawiam
    ~Ann

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, przejadło. Czasem po prostu są te gorsze okresy w życiu, każdemu może się zdrzyć coś chwilowo, jakby.. usunąć z mózgownicy? Coś w ten deseń, w każdym razie rozumiem całkowicie :).
      Dziękuję!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Dziś już Wielkanoc ale każdy moment do złożenie życzeń jest dobry, więc ja również chciałabym życzyć Ci wszystkiego co najlepsze w tym okresie :) Zdjęcia są tak świetne, że aż słów mi brak, no nie wiem jak mam to określić. Już gdzieś to pisałąm ale jestem zakochana w zdjęciu perszeronki na tle ciemnego nieba *-* Gratuluję nowych modeli jak i nowych maści koników. Ziemniaczek i morgan są genialni, jestem pełna podziwu dla Patrycji. Co do Candy to jak najbardziej biorę udział, poniżej link do posta --->
    http://sjbreyerhorses.blogspot.com/2017/04/candy-u-zafiry.html
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, może na słynnym Facebook'u? Niemniej, bardzo, bardzo dziękuję! Do podziwiania, ja również mogę się dołączyć :D.
      Cieszę się, ze zgłoszenia do cany :).
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Hejka, biorę udział! A poza tym super post i śliczne koniska *o*
    Blog:cavalliopassione.blogspot.com
    Post:http://cavalliopassione.blogspot.com/2017/04/candy.html
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć, zgłaszam się!
    Blog: http://figurkikonischleich2016.blogspot.com/
    Post: http://figurkikonischleich2016.blogspot.com/2017/04/candy-na-blogu-kopytna-pasja.html
    Poza tym, post bardzo fajny, piękne zdjęcia. Wesołej Wielkanocy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Te zdjęcia są cudne ! Najbardziej podoba mi się zdjęcie głowy chmurka , jego malowanie jest cudowne :D . W candy oczywiście wezmę udział a więc to link do mojego bloga:
    http://aleksismodelhorse.blogspot.com/
    A to link do posta :)
    http://aleksismodelhorse.blogspot.com/2017/04/candy-u-zafiry-d.html
    Również życzę Wesołych Świąt mimo tego , że dzisiaj mamy Poniedziałek , więc może tylko obleje cię wirtualną wodą Haha :D
    Pozdrawiam Serdecznie i zapraszam do mnie ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Niby sporo spóżnione, niemniej, odwzajemniam oblewanie wirtualną wodą ;).
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. AR jest świetna, a w tym malowaniu to już naprawdę cudeńko. Zastanawiam się czy sama sobie taką sprawić...
    Reszta modeli też jest bardzo fajna. Malowanie Arabelli bardzo mi się podoba. Chętnie zobaczę więcej zdjęć w Twoim wykonaniu :)
    Pozdrawiam i czekam na kolejny post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej zachęcam, o ile jest się w stanie wydć trochę więcej na model, jak najbardziej warto.
      Byle tych udanych, to jak najbardziej zachęcam do oglądania :).
      Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Zglaszam sie! Warunki spelnione ;)
    Link do mojego bloga:
    http://tyrrasiandmodelhorse.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skomentowałam blog, odnośnie spełnienia warunków.

      Usuń
  8. Chmurek *-* WOW
    Jako biały był boski, a teraz słów nie ma. Właśnie przedawkowałam mój maks piękna na raz. xd
    Perszeronka w indiańskich kolorkach również cudna.Brawo dla Ann bo świetnie pokazała że ta klacz potrafi być ładna :) jako siwka niezbyt przypadła mi do gustu. Haflingerka nie podoba mi się zbyt, ale kwestia gustu a o nim się nie dyskutuje ;)
    To chyba tyle, ciepłe (bądź zimne śnieg u mnie pada xd)od Srokatej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, widzę, że "wow" najlepiej opisuje modele. Skąd ja to znam? :D
      Mi również percha podoba się teraz niesamowicie, nabrała kobyła życia, a cieszy mnie również, że mój pomysł na nią został tak fajnie ogarnięty przez Ann. Haflingerka obecnie aż nazbyt dużo fanów nie ma, aczkolwiek fakt faktem, nie każdy model każdemu może się podobać. Takie masło maślane.
      Pozdrawiam, ciepło się przyda, bo popadało ostatnio trochę!

      Usuń
  9. Zgłaszam mój udział ^^ Wszystkie warunki spełniłam. Link do posta:
    http://schleich-collectionpl.blogspot.com/2017/04/candy-u-zafiry-na-blogu-kopytna-pasja.html

    Pozdrawiam i wszystkim biorącym udział życzę dużo szczęścia :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Przez cały czas uważałam, że wolę Chmurka w gniadościach, na zdjęciach u Patrycji nie przypadł mi do gustu, jednak tutaj prezentuje się niczym żywy qń w pięknej maści. Morganek również niczego sobie! Perszeronka zachwyca swoimi barwnymi wzorami na sierści. Burza co prawda jakoś bardzo do gustu mi nie przypadła, aczkolwiek wiele bym dała, aby tak pięknie konie malować.
    Mozarta? O Vivaldim było trzeba wspomnieć!
    W Candy również biorę udział. Link do bloga:
    http://konskateoria.blogspot.com/
    Link do posta:
    http://konskateoria.blogspot.com/2017/04/candy-u-zafiry.html

    Powodzenia biorącym udział!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew temu, że Chmurkowi w większości maści do pyska, ja do gniadego średnio mogłam się przekonać. Zdjęcia Patrycji są na jednolitym tle, te tutaj w plenerze, to też robi czasem swoje :).
      Hah, i jednego i drugiego zdarzy mi się słuchać ;).
      Pozdrawiam i cieszę się, na Twój udział :).

      Usuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skomentowałam blog, odnośnie spełnienia warunków.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Zgłaszam się. Warunki spełniłam. Link do bloga:http://mojakolekcjakoni.blogspot.com/?m=1
      Link do posta o candy:http://mojakolekcjakoni.blogspot.com/2017/04/candy-na-blogu-kopytna-pasja.html?m=1

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie zapraszam do pozostawienia po sobie śladu w postaci komentarza :).
Pozdrawiam!
~Zafira