niedziela, 1 kwietnia 2018

Kraków 2018 - Spotkanie z Zuzu!

Witajcie!

Zarówno wczoraj jak i dzisiaj miałam możliwość spotkania się z Zuzanną z bloga http://konskateoria.blogspot.com/ <-- klikać [tylko obecnie blog jest jako.. zawieszony? trzeba to naprawić i przekonać koleżankę, że warto wrócić do jego prowadzenia!]. Prywatnie rozmawiamy od dłuższego czasu, a, że teraz była w Krakowie, zaproponowała spotkanie i bum! Dwie dziewczynki się zobaczyły, hah.

Breyer - Camila





Jeśli chodzi o modele na zdjęciach, to aby było łatwiej - dwie białe panienki [Wilga i Wrona] są moje, cała reszta to część kolekcji Zuzy.



W sobotę spotkałyśmy się pod Starbucks'em - jak oryginalnie -, ostatecznie wylądowałyśmy obok przy restauracji, właściwie tylko dlatego, że był stolik i krzesła, hah.


Część z Was pewnie wie, że Zuzu robi piękne ogłowia sznurkowe. Miałam możliwość zobaczyć trzy z nich, a jedno - granatowe, nawet dostałam! Na dodatek schludnie zapakowane w kopercie z pięknie napisanym - równie pięknym wierszykiem. Który jak przeczytałam na spokojnie w domu, naprawdę, naprawdę się zakochałam. Dlaczego nie piszesz więcej wierszy? Albo przynajmniej takich o których byłoby mi wiadomo no!

"dla Kajczyka
cudownego ludzika
najlepszej pogodynki
przez którą cały czas mam odpalone czatu dymki
smacznego pierniczka
z którego jest przyzwoita jeździczka
elfa w czarnej pelerynie
nikt nie odmówi uroku tej dziewczynie!"

Ja generalnie z częścią tego tekstu bym się nie zgodziła, chociażby pierwszym i trzecim wersem od końca, niemniej, niesamowicie miły gest! A wierszyk naprawdę cudny :D

 
Białe - jeszcze czeka na wodze.


Bordo - jeśli się nie mylę było to pierwsze takie ogłowie. Albo przynajmniej jedno z pierwszych, ale jestem prawie pewna, że to to pierwsze!


Z tego co mi wiadomo, jest możliwość dostania takiego ogłowia na zamówienie, bądź kupienie gotowca (o ile będą, hah). Osobiście, serdecznie polecam! Zarówno ogłowia jak i wykonawcę.


Trochę detal, jeszcze z moim, teraz już dość starym, ozdobnym napierśnikiem.


To ustawienie, wbrew pozorom, było naprawdę przypadkowe! Ale naprawdę mocno oddające naturę źrebaków, haha.


Sama Wronka na tle krakowskich kamienic. No i auta niestety.


Piesł Akrobateł przemalowany przez Dark Pegasus Studios. Teraz jak patrzę, to to był tak właściwie jedyny custom. Wow!


Tego pana ktoś pamięta? Dartmoor z Collecty, który był nagrodą w jednej z rozdawajek. Derka wykonana przez Zuzę.


Źrebak arabski który również jest do kupienia, jeśli ktoś go szuka.


Stary lipicek ze Schleich'a.


A trochę mniej modelowo..


Generalnie ten koń wygląda jak Criters. Czyli wygląda na wiecznie znudzonego. Serio.


Akcent. Jeśli chodzi o te bryczki, często można zobaczyć naprawdę ciekawe maści. 


Później była całkiem mocna ulewa, więc do domu wróciłam jako zmokły kurczak.

Jeśli chodzi o niedzielę - dzisiaj, spotkanie już bezmodelowe, chyba bardziej określone jako "prywatne". Oprócz tych "suchych faktów" myślę, że mamy więcej wspomnień dotyczących tych dwóch spotkań. Oby do kolejnego!

I na koniec - dwie gębki, które teraz możecie zobaczyć. Ograniczmy się jednak do tylko jednego zdjęcia, hah.




Pozdrawiam!
~Zafira

5 komentarzy:

  1. Do bloga jako tako raczej nie wrócę, prędzej założę nowego albo coś (choć nie powiem - to spotkanie opisałabym z ogromną chęcią!)
    Jeśli chodzi o spotkania tego typu - nie polecam! Można się zakochać w ludziach (dla odmiany) oraz koniuchach (tej białej reklamówki to nie musiałaś zabierać!). A potem wspominać przez kolejne dni :')
    Jeśli chodzi o bordowe ogłowie to tak - była to pierwsza taka (i w ogóle) tranzelka, jaką wykonałam. Bardzo dziękuję za polecenie! <3
    Pogodnych dni życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To opisuj :P. Można, ale na całe szczęście Ty tego nie zrobiłaś, prawda? Bo to poważny błąd, hah! Jak chcesz to samą białą reklamówkę mogę Ci wysłać, nawet tą samą :) - tylko bez zawartości.
      Wzajemnie!

      Usuń
  2. Ogromnie zazdroszczę spotkania, chętnie bym w takim wzięła udział! Również posiadam ogłowie od Zuzu i jest przecudowne! Wierszyk przeuroczy ,taki kochany :D Widzę ,że się udało :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak coś to zapraszam! Myślę, że można by było się pobawić w zorganizowanie też jakiegoś kilkuosobowego, bo obecnie chyba nic takiego się nie odbywa (?) oprócz Live Show. Udało, udało!

      Usuń
    2. Jak będę w Krakowie to się odezwę x)

      Usuń

Serdecznie zapraszam do pozostawienia po sobie śladu w postaci komentarza :).
Pozdrawiam!
~Skrzat Ogrodowy (Zafira)