niedziela, 24 marca 2019

Owijki na modele koni!

Cześć! Trochę na próbę, trochę dlatego, że byłam ciekawa, zamówiłam od Aleksandra z Dark Pegasus Studios owijki na modele koni. Konkretniej dwa komplety - czarny na skalę CL oraz niebieski na skalę TR.




Według zapewnień są to owijasy wielokrotnego użytku, klejące się same do siebie, ale mające nie wyszkodzić żadnych uszkodzeń na modelach.


Każdy komplet to cztery owijki, ja do zdjęć co prawda zakładałam tylko po jednej.


Niestety przy zakładaniu niebieskich końcówka była tak mocno do siebie sklejona, że musiałam ją lekko skrócić, ale nie wygląda to teraz ani trochę gorzej. Też chciałabym dodać, że miałam w planach zrobić jakieś prowizoryczne podkładki pod nie, bo mogłoby to wtedy wyglądać jeszcze lepiej, jak znajdę materiał to na pewno spróbuję!


Mimo, że owijki mają nie zostawiać żadnych śladów, dla pewności podłożyłam pod nie przezroczystą folię. Nie utrudniło to ich zakładania ani ściągania, a na zdjęciach jej nawet nie widać :)


Widoczne wyżej, oczywiście na nóżkach cudownej Parlty Cloudy.


Czarne, jak wspomniałam są skrócone na mniejszą skalę.


I co tu dużo mówić, Nynka (klacz Beswick) jest urodzoną modelką, gdybym tylko miała jakieś stajenne tło/dioramkę, mogłoby to wyglądać naprawdę fajnie!


Na nią zrezygnowałam z podkładania folii, obyło się bez żadnych śladów! Jak Wam podobają się takie bandaże? Pamiętam, że kiedyś zrobić owijki na modele był naprawdę spory kłopot, bo każdy próbował z rzepem, a wiadomo jak to może wyglądać :P


Pozdrawiam!
Kaja

3 komentarze:

  1. Ale śliczne te owijki! Muszę sama nauczyć się robić coś w tym stylu ^^
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja jestem na nie. Nierealistyczne i nieładne.
    Aleksander robi już ekwipunek? Trochę mnie to przeraża przez... oględnie mówiąc, fanów

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie zapraszam do pozostawienia po sobie śladu w postaci komentarza :).
Pozdrawiam!
~Skrzat Ogrodowy (Zafira)