Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowość. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 marca 2019

Breyer Traditional 1464 - Partly Cloudy

Cześć!

Dzisiaj o panience, która gościła u mnie już dwa razy tylko pod innym malowaniem. Tylko jak się ostatnio okazało, wpisu o niej nie było, ale może uda się nadrobić! W każdym razie ta wersja jest chyba moją ulubioną.


piątek, 22 marca 2019

Breyer Traditional 1498 - custom od Metalfish

Cześć! Dzisiaj o przecudownym panu, który totalnie nie był planowany, ale wraz z równie cudowną koleżanką, w ciągu trzech (?) dni, licząc odkąd się o nich dowiedziałam, pojawiły się u mnie w domu. Czyli w niedzielę, również wtedy poszłąm z nimi na fotki. No bo proszę, ponad dwadzieścia stopni! A mowa o.. *werble proszę*  

piątek, 8 lutego 2019

Letnie promienie wiosennego spaceru podczas kończącej się zimy w jesiennych barwach

Cześć!

Zaszalałam dzisiaj z tytułem, zwłaszcza, że nienawidzę takich dlugich, ale chyba można wybaczyć :P Dzisiaj na zdjęcia poszłam właściwie tylko ze względu na te kuszące promienie słońca. I naprawdę nie sądziłam, że tak mi brakowało fotkowania.


czwartek, 24 listopada 2016

Kilka terenowych fotek

   Witam Kochani! Niedobra ja wreszcie postanowiłam coś napisać, a przy okazji zasypać Was fotkami (bez konkretnej kolejności). W tym tygodniu wreszcie jako tako ogarnęłam zdjęcia kilku customów- arabek i kilka LB wreszcie doczekały się fotek, choć to drugie stadko nie wiadomo ile czekać nie musiało. Przy okazji co tam u Was? Bo u mnie...


sobota, 1 października 2016

Dartmoorka ze źrebakiem- zdjecia w plenerze

   Witam Kochani, odnoszę wrażenie, jakby ten blog stawał się zapomnianą chatką, do której nikt już nie pamięta ścieżki.. No nic, dzisiaj przychodzę z kilkoma fotkami ze wczoraj.

niedziela, 24 stycznia 2016

Schleich 97 052- kalendarz adwentowy ~farma 2015r.~

Witam!

Ja po plus minus tygodniowej przerwie wracam do Was z obszernym opisem. Przez tydzień byłam na obozie w Kochulu, z którego również zdam Wam relację- zapewne pod koniec "moich" ferii (na początku lutego). Natomiast wczoraj byłam na spotkaniu z forum u Metalfish (i tu pragnę podziękować gospodyni, uczestnikom oraz mojej mamie, której chciało się jechać w jedną stronę prawie 3 godziny).
   

niedziela, 12 kwietnia 2015

Małe przybycie Małej :D

Hodowla krów Collecta mieściła się w pięknym krajobrazie gór Rossman, niedaleko przepływająca rzeka zdecydowanie dodawała temu miejscu uroku. Przy wjeździe widać było wielki napis "COLLECTA", a nieco dalej już widać wybieg z białym bydłem w czarne łaty. Zatrzymałyśmy się pod oborą z której dochodziły odgłosy tych zwierząt.

- Patrz! - krzyknęła Magda do mnie wskazując na wychodzącego cielaczka, którego prowadził właściciel gospodarstwa.

- Widzę, to tego zabieramy, tak? - spytałam jej.

- Tak, chodźmy - odpowiedziała uśmiechnięta Magda.

Po wyjściu z samochodu podeszłyśmy do mężczyzny, z poprzednich rozmów wiadomo mi tyle, że wraz z Madzią znali się już dobrych kilka lat.

- Dzień dobry, to ona, Mała. - powiedział, szczerząc przy okazji swoje wybrakowane zęby.

- Śliczna! - wykrzyknęłam, zwracając przy tym uwagę zwierzaka.

Po dość szczegółowych oględzinach cielaczka zapakowałyśmy ją prosto na przyczepkę i wróciłyśmy na farmę rozglądając się jeszcze na pobliskie widoki.

[Zdjęcie pochodzi z 2019 roku]